mając na mysli postrach, mówię o jej głosiku oczywiście, który prześladuje nas od czasu zielonej szkoły w soieszewie. jej ale ona to ma darcie. ale kochana jest bo zawsze mamy u niej pierwszenstwo w bibliotece hehe. a to że mi dzis skasowała wszystkie książki na koncie to niezłe było. to może ja se już zatrzymam co niektóre książki?? hehe pozdro